Wianuszki i opaski kwiatowe zdominowały ostatnio moją pracownię. Jest delikatnie, pastelowo, lekko i baaardzo słonecznie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunijne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunijne. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 kwietnia 2014
wtorek, 1 kwietnia 2014
wiosennie całkiem
Ogromnie lubię ten moment roku, kiedy rozkwitają pierwsze wiosenne kwiaty. Kiedy pąki zaczynają się pchać na wyścigi, by pokazać co mają w środku. Kiedy już nie trzeba schylać się na kolana, ani chodzić po świecie z lupą, by zobaczyć kwiaty!
A dziewczyny noszą na głowach wianki... Wianki i opaski... :) Ot, takie choćby jak te poniżej :)
sobota, 19 maja 2012
śnieżnobiały. wokół koczka.
piątek, 18 maja 2012
jak zrobić wianek? wiecie?
Sądząc po ilości zapytań mailowych odnośnie wianków i statystyk słów kluczowych oraz wyszukiwania mojego bloga, wiedza na temat wianków jest w maju bardzo pożądana ;-)). Postanowiłam więc uchylić rąbka tajemnicy i przygotowałam kilka słów przepisu wykonania jednego z typów wianków, w moim mniemaniu chyba najpopularniejszego i najbardziej uroczego.
Znając obwód głowy dziecka (najczęściej jest to obwód tzw. kapelusza, czyli od czoła nad uszami w stronę potylicy) przygotowujemy zielony, powlekany drut florystyczny (najlepsza grubość to 0,8) potrzebnej długości i zakańczamy go pętelkami. Po owinięciu taśmą florystyczną, żeby nie był zbyt śliski i za cienki, możemy przygotować sobie kwiaty i zieleń. Ja używam najrozmaitszych drobnych kwiatów wybranych ze względu na biały kolor i sprawdzoną trwałość bez dostępu do wody - gipsówkę, kalanchoe, drobne chryzantemki o "stokrotkowatym" kształcie, konwalie, płatki dużych goździków. Dodatkiem zielonym jest zazwyczaj tradycyjny mirt, który nie dość, że miło pachnie, to na dodatek ma drobniutkie zielone listki (nie zwiększające przestrzennie wianka) i jest bardzo trwały. Czasem stosowane są też szparagi pierzaste lub ruskus włoski.
Zależnie od tego jak szeroki wianek chcemy przygotować wybrane kwiaty i zieleń przycinamy krótko i pęczkami dowiązujemy nitką lub cieniutkim drucikiem do drutu konstrukcyjnego. Staramy się, by wianek na całej swej długości był w miarę jednakowej szerokości i gęstości, a od strony wewnętrznej był wykończony tak, by nic nie kłuło w głowę po założeniu. Gotowy można przechowywać nawet przez kilka dni w lodówce (w jej najcieplejszym, czyli najbardziej oddalonym od zamrażalnika miejscu), zapakowane w szczelne plastikowe pudełko, na wilgotnym kawałku ręcznika papierowego. Być może nie uda się by przetrwał cały biały tydzień, ale kilka dni na pewno. Pętelki na zakończeniach mogą służyć do sczepienia lub do dowiązania wąskiej wstążki, której końce mogą swobodnie zwisać wśród loków.
Alternatywą dla pełnych wianków są ich fragmenty (tzw. półwianki - tak, wiem brzydkie słowo, ale nie umiem w tej chwili znaleźć dla niego synonimu), takie jak na zdjęciach poniżej i powyżej, które nosić można jak opaskę, a końce wstążki zawiązać pod rozpuszczonymi włosami.
czwartek, 17 maja 2012
majowy wianuszków czas
Wianuszki pierwszokomunijne to bardzo wdzięczny "temat", choć zazwyczaj mało kolorowy, bo w gamie jak najjaśniejszych odcieni bieli. Wszak czystość serc i myśli dzieci nie mogłaby być, moim zdaniem, podkreślona żadnym żywym kolorem. Tylko biel jest w stanie sprostać takiemu zadaniu... Najczęściej biel ma za towarzystwo jedynie nieco drobnej, neutralnej zieleni, ale w tym wianuszku użyłam wyłącznie kwiaty bzu, we wspaniałym jakościowo, tekstylnym wydaniu... Jutro opowiem Wam jak zabrać się za przygotowanie wianuszków z żywych kwiatów i zielonych dodatków...



środa, 6 kwietnia 2011
komunijnych ozdób ciąg dalszy...
Przywykłam do tego, że przygotowując się do zrobienia wianka komunijnego z żywych kwiatów zawsze biorę miarę. Bo przeciez dziewczynka może chcieć mieć wianek nasunięty głęboko na czoło, może woleć go założyć na grzywkę albo mieć kwiatuszki tylko wokół koczka. Dlatego też wianki i inne komunijne ozdoby do włosów pokazywane tutaj to poniekąd tylko przykłady.... a możliwości ich modyfikacji jest naprawdę mnóstwo, tak by każdy następny był niepowtarzalny. I w tym jest zaleta handmade i pracy na zamówienie.
wtorek, 5 kwietnia 2011
komunijne i nie tylko
Czuję, że jak co roku wiosna znów mnie zaskoczyła, podobnie jak słynna zima drogowców. Przełom marca i kwietnia zawsze mnie tak zaskakuje. Mimo niecierpliwego oczekiwania i sygnałów nadciągania daję się zmylić zimnu, szronowi porannemu i szarości, by w pierwszych dniach kwietnia odkryć, że TO JUŻ! Czas na posadzenie bratków, pochowanie zimowych kurtek, na lekkie buty i wiatr we włosach. Powściągam się przed zbytnim "wyletnianiem" się, by nie dać się złapać przeziębieniom (dość chorowaliśmy zimą!), ale wystawiam twarz do słońca i zakasuję rękawy do bardzo intensywnej pracy. Nie ma czasu na nic zbytecznego, to i nie ma czasu na głupie myśli.
Opaska z jaskrami nadawać się będzie raczej dla kogoś w wieku 15+, z racji wielkości kwiatów i rodzaju dodatków. Mogłaby być nawet całkiem udaną ozdobą do ślubu dla panny młodej lub jej druhen.
Druga jest zdecydowanie ozdobą dla dziewczynki przystępującej do pierwszej Komunii Świętej. Forma wianka na opasce jest bardzo wygodna do zakładania i zdejmowania, a przy okazji przytrzymuje włosy. Na wianki z żywych kwiatów przyjdzie jeszcze czas... Wiecie, że w moim ogrodzie już kwitną fiołki ;-))))))))?? (wczoraj je odkryłam hahaha... ;-)))
A przy okazji zapraszam Was na specjalnie przygotowane Warsztaty Wielkanocne Bez Jaj. „Patyki w natarciu” , czyli warsztaty florystyczne.
Dlaczego - Bez Jaj. Bo Wielkanoc to przecież nie tylko zdobienie pisanek!
My proponujemy Wam coś nowego - świetną zabawę i wiosenną atmosferę przy tworzeniu NIETUZINKOWYCH ozdób wielkanocnych.
Zachęcamy aby te warsztaty były dla Was odskocznią od codziennego pędu, chwilą wytchnienia i wpuszczenia świątecznej, radosnej atmosfery do waszej codzienności. Pozwólcie aby okres przedświąteczny kojarzył Wam się z czymś więcej niż tylko porządki i domowa krzątanina.
Dlaczego - Bez Jaj. Bo Wielkanoc to przecież nie tylko zdobienie pisanek!
My proponujemy Wam coś nowego - świetną zabawę i wiosenną atmosferę przy tworzeniu NIETUZINKOWYCH ozdób wielkanocnych.
Zachęcamy aby te warsztaty były dla Was odskocznią od codziennego pędu, chwilą wytchnienia i wpuszczenia świątecznej, radosnej atmosfery do waszej codzienności. Pozwólcie aby okres przedświąteczny kojarzył Wam się z czymś więcej niż tylko porządki i domowa krzątanina.
Kiedy: w sobotę 9 kwietnia 2011
Meli-Melo Akademia Rozwoju Osobistego Kobiet
Ul. Krowoderska 68/3
Meli-Melo Akademia Rozwoju Osobistego Kobiet
Ul. Krowoderska 68/3
godz. 14:00 - 16:30
Podczas warsztatów, przy użyciu prostych i łatwo dostępnych materiałów, stworzymy piękne, zaskakujące i nietuzinkowe dekoracje świąteczne. Będziemy wyplatać, splatać, motać i kreować a każdy będzie miał szansę puścić wodze fantazji i stworzyć coś niebanalnego, niepospolitego i wyjątkowego pod okiem doświadczonej florystyki.
Wszystkie materiały potrzebne na warsztatach florystycznych zapewniamy. Wy przynosicie tylko dobry humor i pozytywną energię.
Koszt warsztatów - 40 zł
Subskrybuj:
Posty (Atom)








