I pomyśleć, że zdjęcie pierwsze i kolejne trzy dzieli jakieś 10 minut. Zanim zdążyłam zrzucić zdjęcia z aparatu i zrobić wstępną selekcję...
Pogoda dziś zwariowała zupełnie... nie dość, że wieje, to jeszcze na przemian śniegowe zamiecie i ciemno jak nocą... a za chwilę słońce... chmury gnają po niebie w tempie ekspresowym, a i doniesienia są o burzach... takich normalnych z grzmotami i piorunami... ale za to bez deszczu, tylko ze śniegiem... a ja dziś w radio mówiłam o zimowych anomaliach i o tym jak zabezpieczać rośliny przed kaprysami pogody... Wpasowałam się w dzisiejszą aurę idealnie... ;-))
Dużo się dzieje w moim pozablogowym świecie (czasem o wiele ZA dużo) i czasu oraz sił zostaje już niewiele na pisanie i czytanie. Mam nadzieję, że to stan przejściowy i wnet pozałatwiam te wszystkie sprawy spędzające mi sen z powiek i będę znów na pełnym "etacie" tutaj ;-)).
Tymczasem dziergam od nowa szary dywan do pokoju córki... sprułam, bo denerwowało mnie okrutnie, że brzeg pofalował się i postanowiłam to naprawić. Dziergam również, niemal równocześnie kilka innych drobniejszych projektów, ale jeszcze trochę za wcześnie na ich pokazanie, bo żaden nie jest jeszcze skończony.
Dziękuję bardzo za Wasze przemiłe i entuzjastyczne komentarze pod poprzednimi postami - od takich rosną skrzydła, a szydełko szybciej dzierga ;-))).
Mam jeszcze dla Was kilka superważnych ogłoszeń:
po pierwsze - próbuję znaleźć dostawcę odpowiednich sznurków w bajecznych kolorach... Jak mi się to już uda.... to będzie można zamawiać dywaniki zgodnie z Waszymi upodobaniami kolorystycznymi. Pierwsza partia sznurków białych, ecru, chabrowych, czerwonych i szarych już jest w drodze do mnie, ale ten wybór mnie satysfakcjonuje w stopniu niewielkim, bo gdzież zielenie i turkusy i róże, nieprawdaż?
po drugie - kilka dni temu ruszył fun page art-piaskownicy na facebooku - zapraszam gorąco do polubienia nas. Znajdziecie tam bieżące informacje o naszych wyzwaniach i najnowszych inspiracjach. Koniecznie zaglądnijcie!
po trzecie - (i chyba w tej chwili dla mnie najważniejsze) w tym roku zdobyłam się na odwagę i zgłosiłam mojego bloga do konkursu na BLOG ROKU w kategorii moje zainteresowania i pasje. Skoro zgłosiłam i blog przeszedł pierwsze sito weryfikacji, to wypada mi teraz poprosić Was o sms-owe głosy. Trzeba wysłać sms-a za 1,23 zł na numer 7122, w treści wpisując przydzielony mi unikalny numer H00659 (czyt. Hdwa zera659), wpisany bez spacji i dodatkowych znaków. Głosy wysyłać można do 19 stycznia, a wybranych przez internautów 10 blogów z największą ilością głosów przejdzie do dalszego etapu, w którym już tylko jury będzie miało głos decydujący.

Liczę na Was!!!
I z góry bardzo dziękuję za każdego sms-a!!!