Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świąteczne 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świąteczne 2010. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 grudnia 2010

z dużymi

... bombkami i gałęziami... w bieli z kulistą świecą... i w zieleniach... na śniegu... w niskim słońcu...

piątek, 17 grudnia 2010

kilka ostatnich...

... w moich ulubionych zestawach kolorów. Biały z brązem czekoladowym, fiolety z zielenią, różowy z brązem... To już chyba jedne z ostatnich wianków świątecznych w tym roku... powoli będę wyciszać swą rozhulaną wenę. A w ten najbliższy weekend przedświąteczny będę z nimi w Nielepicach dokąd Was serdecznie zapraszam, bo atrakcji szykuje się mnóstwo. Będzie smacznie, gorąco, śnieżnie, konno i pięknie...
Domową dekorację miałam w tym roku ochotę zrobić monochromatyczną, na biało. (Nie, nie choinkę, bo ją zawsze ubieramy w zabawki i ozdoby zbierane od początków naszej rodziny). W strategicznych miejscach miały więc pojawić się-zawisnąć-ozdoby-biało-skrząco się-przezroczyście-śnieżnie-gwiazdkowo-z kroplą szarego-delikatnie-zwiewnie. Po prostu white christmas. Tak trochę w stylu Belle Blanc, choć moim wnętrzom daleeeeeeko do takiego wyglądu. Uśmiejecie się pewnie, jak pokażę za parę dni co mi z tego wyszło. Bo już dziś wiem, że czysto biało na pewno nie do końca będzie - cóż, kiedy inne kolory nęcą okrutnie.



P.S. Dopisałam się do błyskawicznego candy w Lawendowym domu. Ciekawe czy mi się poszczęści w losowaniu (pewnie nie, ale dreszczyk oczekiwania jest ;-)))... dowiem się jutro ;-))

środa, 15 grudnia 2010

w naczynkach...

Im bliżej świąt, tym częściej pojawiają się takie właśnie kompozycje, wymagające raczej odbiorów osobistych, niż pozwalające na wysyłkę... Wnet będę też pachnące zieloności do stroików dokładać... bo coraz większa szansa, że do świąt dotrzymają w stanie zadowalającym. Chyba sama skuszę się na taki "zielony" wianek do domu, w stylu skandynawskim, bo mamy dość chłodno i będzie ładnie pachniał.

środa, 1 grudnia 2010

z cynamonem...i orzechami...

... czyli pierwsza w tym roku choineczka i fajny wianek w kolorach pomarańczowych z pomarańczami, którymi pachniało mi w całej pracowni.
A przy okazji... wiecie, że dziś Dzień Darmowej Dostawy? Także w niezapomince.

P.S. W liście do świętego Mikołaja napisałam wielką prośbę o porządne nożyczki do cięcia tkanin... i o matę z podziałką... ciekawe czy lost czy dotarł. ;-)

czwartek, 28 października 2010

przedpremierowo...

... no nie mogłam wytrzymać... i musiałam Wam dziś pokazać... ;-))), choć przed dekoracjami świątecznymi jeszcze trochę się bronię... Połączenie malin [!!!], oszronionych owocków i czerwonych bombeczek wydało mi się wyjątkowo smakowite...