Trochę bardziej zaawansowany w swej formie fascynator, na szarej sinamayowej bazie, tym razem bez woalki, ale za to z kwiatem zerwanym w lesie elfów, bogato wyszywanym migoczącymi w świetle kryształkami. Z dodatkiem miękkich miętowych piórek, kilku gałązek z owocami (by podkreślić leśny charakter) i pękatymi zawijasami. Do zamocowania na włosach przy pomocy ciemnobrązowej gumki kapeluszowej (przy ciemnych włosach znika idealnie, oczywiście mogę zmienić na jaśniejszą) lub po schowaniu gumki - wsuwkami.