wtorek, 12 października 2010

lila-róż...

... zgodnie z zamówieniem.... [przypadkiem pod kolor scrapfestowego bannerka o candy:-)]

14 komentarzy:

  1. Bardzo ładne kolorki ma brocha i jaka duża zawsze wydawało mi się , że są mniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie bardzo Twoje broszki;-)
    A ta w jasnych fioletach jest szczególnie urodziwa!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też myślałam zawsze,że to maleństwa a tu takie cudne olbrzymy - kolorki super !!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna jest.
    Zapraszam do mnie po niespodziankę.

    OdpowiedzUsuń
  5. No sporej wielkości fioletka jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękniusia!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna i w moim ulubionym kolorze:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. "fiolety to nie moje kolory" gadam od lat... hmmm... coś mi się zdaje, że się przestanę upierać :)) bo bardzo podoba mi się fioletowe u Ciebie... różne :)
    broszka świetna!...

    OdpowiedzUsuń
  9. bajeczna i w dodatku w moim ukochanym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. One są NIEPOWTARZALNE i fantastyczne. I też się zaskoczyłam wielkością ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. na żywo są jeszcze piękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń