piątek, 14 maja 2010

czekoladowe

Na fali groszkowej... wykorzystuję zanim mi przejdzie... dziś w brązach czeko-ladkowych...
Scenka dzsiejsza domowa: 15 minut po zjedzeniu obiadu (dość lekkiego, ale nota bene drugiego, bo pierwszy w przedszkolu zjadł) Igor marudzi "mamuuuuuuuuuuś... głodny jestem"... "tak? co byś synku zjadł? zupy jeszcze chcesz?" - naiwnie pytam... "głodny jestem na coś... na coś dobrego... batonika bym zjadł albo czeko-ladkę albo loda albo ciasto albo cukierka".... ;-))) Niewybredne mam dziecko, prawda?

16 komentarzy:

  1. Grochy w czekoladowej wersji - bajeczne:) to ładny inspirator z Twojego młodzieńca:)a już moje kolczyki dotarły:) dziękuje bardzo

    OdpowiedzUsuń
  2. Za czekoladą nie przepadam, ale kolor czekoladowy uwielbiam! Taka broszka ach! Marzenie moje!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam!Śliczna i apetyczna:)Kojarzy mi się z taką sukienką w grochy, w których kiedyś dziewczęta tańczyły rock&rolla:)

    OdpowiedzUsuń
  4. przyznam sie, ze ostatnio poczynilam kilka rowniez groszkowych ale ruszofych broszek.(jak obfoce - pokaze):) i taki glod "na cos slodkiego" doskonale znal z wlasnego doswiadczenia(moja mama z mojego dziecinstwa rowniez;-)pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  5. ps. a czekoladowa brocha piekna!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Boa Tarde, lindíssima. bjs.

    OdpowiedzUsuń
  7. na pierwszym zdjęciu myslałam, że do zjedzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekoladka.. mniam, brocha cudna do zjedzenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Florciu, śliczne groochy czekoladkowe.
    a co do "głodu" ( o tak na tym sie znam) to u nas Wito mówi "mamo jestem głodny na słodkie/na coś dobrego" hehehehe smarkacze jedne ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny ten dodatek w grochy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekoladowa brocha iście do schrupania, cudeńko...

    OdpowiedzUsuń
  12. brocha piękna i smakowita, a małego łasuszka proszę mocno wyściskać:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. no nie mogę, uwielbiam ten czekoladowy brąz i do tego w kropy mrrrrrrrr....... broszka jest super:)

    OdpowiedzUsuń