sobota, 17 listopada 2012

w bieli z brązami...

Wybaczcie mą małomówność, ale myśli jakoś nie chcą się układać w zgrabne zdania. Mam Wam tyle do pokazania, że chyba wolę by same zdjęcia mówiły za siebie... 
Baza z brzozowych gałęzi, białe błyszczące szklane bombki, białe błyszczące gwiazdki, brokatowe owocki i kuleczki, akrylowe krople i egzotyczne owoce... Idę po kawę... kto ma jeszcze ochotę? :)))

11 komentarzy:

  1. Ale piękny!
    Zdecydowanie moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy to jest groszek czy bób? Jak go tak ładnie wysuszyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny! Te egzotyczne strączki wyglądają tak pierniczki, a gwiazdki jak pierniczki w lukrze! Cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  4. no nie moge! cudny- i to kolejny!!! ja nie mogę nadal nawet jednego wypocić....blokada jakaś...serdeczne♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny..moje kolory!!!

    Ślę ciepłe listopadowe pozdrowienia z uśmiechem serca*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój faworyt :) To, co robisz, jest niesamowicie klimatyczne!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, PIĘKNE są te Twoje wianki! Byłam na poszukiwaniach blogów o drutach, ale zakochałam się w Twoich wiankach... PIĘKNE!!!

    OdpowiedzUsuń