środa, 9 maja 2012

białe tulipany na ślub

Bukiet ślubny z tulipanów to pomysł zdecydowanie zimowo-wiosenny, bo one jednak najlepiej się zachowują (znaczy nie otwierają kwiatów) kiedy jest chłodno. Są jednak tak piękne i urocze, że wiele panien młodych marzy o nich, a na dodatek w zasadzie nie potrzeba im do towarzystwa żadnych innych kwiatów. Solo - w formie naręcza, łagodnym, niemal swobodnym łukiem zwisające z przedramienia, jakby zebrane tuż przed chwilą w ogrodzie, będą pasowały do zwiewnej delikatnej sukni o romantycznym charakterze. Wystarczy je tylko przewiązać wstążką, ładnie zakończyć łodygi (szpileczki z perełkami lub kryształkami świetnie sprawdzą się w tej roli) i bukiet w zasadzie będzie gotowy. W tym poniższym dodałam jeszcze bardzo ozdobny guzik z błyszczącymi kryształkami, by dodać szyku i nawiązać do bogatej dekoracji sukni (niestety nie mam jej na zdjęciach :D)...
Dekoracja samochodu ślubnego - też może być z samych tulipanów. Ułożyłam je gęstą wstęgą po skosie maski i umocowałam przezroczystymi silikonowymi przyssawkami. Pamiętać trzeba o tym, że tulipany mają tendencję do wyginania łodyg w kierunku przeciwnym do przyciągania ziemskiego (geotropizm ;-)), więc chcąc by wstęga zachowała kształt, dekoracji nie można zrobić zbyt wcześnie przed wyjazdem orszaku ślubnego. 


23 komentarze:

  1. Tulipany to najpiękniejsze kwiaty, uwielbiam je :) bukiet ślubny jest cudowny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam tulipany - to dla mnie symbol wiosny!

      Usuń
  2. przepiekne dekoracje ach te tulipany - robia wrazenie pa

    OdpowiedzUsuń
  3. ah... cudownie... przebijasz nawet mój idealny bukiet ślubny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że Twój był z eustom, prawda? Ja też z takim tulipanowym mogłabym iść do ślubu ;-))))

      Usuń
  4. Zbliza sie moj slub. Marze o delikatnym, romatycznym bukiecie. Twoj jest idealny! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bukiet faktycznie powinien pasować i do urody panny młodej i do stylistyki sukni. Kiedy ślub?

      Usuń
  5. Znowu sie przekonuję, że prostota jest najpiękniejsza!
    Mój bukiet ślubny miał identyczny kształt, miał być z kremowych cantedeskii, cóż... nie było kremowych na giełdzie, pani kwiaciarka zrobiła mi bukiet dokładnie taki, jak chciałam, tylko wściekle żółty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) sama wiem coś o tym jak czasem trudno upolować dokładnie taki odcień kwiatów jaki się ma w głowie... ehh... te nerwy o poranku... ;-))))...
      Żółte cantedeskie też są fajne - ale rozumiem, że nie pasowały do reszty?

      Usuń
    2. Przez chwilę byłam w szoku, ale później w sumie byłam zadowolona. Reszta była kremowa i goście byli pewni, że żółte kwiaty były zaplanowane od początku :)

      Usuń
  6. Przepiękny bukiet z tulipanów! Jestem pod wrażeniem! Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  7. BASIU I JA MIAŁAM NA ŚLUBIE TAKIE WŁAŚNIE SWOBODNE NARĘCZE ZWISAJĄCE SAMODZIELNIE TYLKO ŻE Z EUSTOMY:) TWOJE BUKIETY CUDNE JAK NAJBARDZIEJ!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eustoma też by się nadawała, ale przez to, że ma więcej liści i delikatniejsze łodygi, bukiet nabiera lekkości... i troszkę innego charakteru...
      dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  8. O TAKIM WŁAŚNIE ŚLUBNYM OSTATNIO MYŚLAŁAM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Al - a kiedy ślub? dla Ciebie bukiet?

      Usuń
  9. Opis wykonania brzmi jakby ułożenie tego bukietu było przysłowiową "bułką z masłem", a tymczasem zrobienie go to majstersztyk. Tulipany mają przecież zawsze swoje własne zdanie o tym jak chcą się ułożyć. Przynajmniej na takie tulipany zawsze trafiają Laborantki:) Jak uzyskać to stopniowanie? Najdłuższy tulipan jest w fiolce? To pewnie Twoja słodka tajemnica...:) Bukiet bardzo się Laborantko podoba i też chciałyby mieć takie umiejętności! Podziwiają i ciężko się przyznać - zazdroszczą.

    OdpowiedzUsuń
  10. miłe Laborantki - ułożenie takiego bukietu nie jest trudne, choć przyznaję, że wymaga pewnej zręczności i wprawy... jak wiele innych rzeczy wyglądających banalnie, prawda? Zdradzę jedynie, że tulipany były wyjątkowo długie, więc nie musiałam tego najdłuższego pakować w fiolkę. O konieczności obrania z większości liści pewnie wiecie ;-)...
    Dziękuję za miłe słowa ;-).
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój też bukiet z eustom był, ale ten niezwykły jest

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam Twoje prace, ale nie mogę patrzeć na te druciki widoczne na końcówce dekoracji auta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmmm.... ale jakie druciki?

      Usuń
    2. chyba mam coś z oczami, albo inne zdjęcie obecnie widzę
      bo teraz one są zakryte ;-)

      Usuń