wtorek, 8 listopada 2011

wianek w kolorze kawy z mlekiem

Dzień rozpoczynam zawsze od dużego kubka kawy, koniecznie z mlekiem i słodkiej. Taki mój mały rytuał poranny: zanim pójdę do łazienki, idę nastawić czajnik, czasem jeszcze po drodze włączę komputer. A potem zostaje już tylko delektowanie się pierwszym łykiem - zawsze jest najlepszy, rozgrzewa lekko i mogę już wreszcie otworzyć oczy.
Kolor kawy z mlekiem okazał się bardzo trudny do uchwycenia na zdjęciach, ale bombki są właśnie w takim odcieniu. Nie kremowym i nie beżowym, a własnie kawowym. Świetnie się zgrał z chłodnymi brązami i ciepłymi szarościami dodatków. Sam wianek ma około 35 cm średnicy i raczej nie powinno się go wieszać na zewnątrz, bo bazę ma uplecioną ze słomy i traw. Uprzejmie donoszę również, iż faza na kolory naturalne trwa sobie w najlepsze... więc szykujcie się na kolejne odsłony.

20 komentarzy:

  1. Również rano pije kawę z mlekiem a obejrzenie wianka ślicznego do tej kawy to prawdziwa uczta.Śliczne sa wkomponowane "ślimaczki"

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem zachwycona! Na dodatek zainspirowana do pewnego projektu, który na razie wstępnie zakolebotał mi się w głowie właśnie w momencie podziwiania Twojego tworu. Mogę więc podziękować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko pozostaje pozazdrościć talentu! Przecudowny wianek - jak wszystkie, jakie wychodzą spod Twych rąk :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Napatrzeć się nie mogę, wianek jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tak samo! Włączam kompa, czajnik.. i wędruję do łazienki. Potem chwila dla mnie z kawą, żeby miło zacząć kolejny dzień. Uwielbiam smak, zapach i kolor kawy!
    Ten wianek to prawdziwa radość dla oczu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownosci!Napatrzec sie nie moge :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kawę z mlekiem i ten wianek też :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekny, czy mozna je od Ciebie kupic?
    pozdrawiam cieplo
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje wianki są naprawdę przepiękne, świetnie dobierasz kolory. A ja muszę sie pochwalić że przed chwilą otrzymałam wianek mandarynkowy. I.. brak słów - jest cudowny, pachnący, no i o wiele większy niż sobie wyobrażałam :D Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiedzieć: piękne! o za mało! Są przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za miłe komentarze!
    Tak Jago... dzięki tej porannej przyjemności łatwiej dzień zacząć.

    *gooooocha* - ależ bardzo proszę się inspirować ;-)))... i koniecznie pokaż efekty!

    Reni, Gulko - dziękuję ;*

    Ktosiu79 -dziękuję, taaaaaak ja mam talent, ale raczej do przyciągania kłopotów ;-)))

    Joyanno - miło, ze zaglądasz

    Cwasiu - jakże dawno Cię u mnie nie było ;-)))... witaj w klubie miłosników kawy.... dobrej kawy... ;-))

    Jaddis - miło mi! Pozdrawiam cię tam na dalekiej północy...

    Chmurko - więc mamy jak widać wiele wspólnego ;-)))

    B. - a i owszem... napisałabym wiadomość do Ciebie, ale nie znalazłam żadnego adresu mailowego... zapraszam do kontaktu ze mną floraservice@gmail.com

    Kasiu - dziekuję!

    Marzeno - cieszę się niezmiernie, że mandarynki dotarły ;-))) i że ci się podobają.

    Mamojudo - dziękuję ;-))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nudno sie robi, jeśli wchodzę do ciebie na bloga i znowu MUSZĘ się zachwycać!!! Bo muszę! :-) Nie mam juz siły, ale za każdym razem powalasz mnie na łopatki i walisz bardzo trafnie w mój gust - śliczny wianek, jak zwykle :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przecudny! Patrzę, podziwiam i nie mogę wyjść z zachwytu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam tu do Ciebie zaglądać! Jestem zachwycona tym co robisz!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne rzeczy tworzysz! Mam nadzieję, że i mnie kiedyś uda się zrobić coś tak pięknego, choć z pewnością dużo jeszcze prób przede mną :P Zainspirowałaś mnie szalenie, natychmiast zaczynam obserwować Twój blog!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne! Delikatne jak pianka z mleka:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Fenomenalny! Szkoda że nie mam takich dodatków bo chciałabym taki na stół...Ale w sumie i tak nie byłby tak piękny jak Twój:)

    OdpowiedzUsuń