sobota, 15 stycznia 2011

w szafirowych błękitach

Pewnie zdążyliście zauważyć, że pracuję seriami... Teraz na tapecie kolczyki i bransoletki, trochę inne niż te które pokazywałam latem, więc możecie szykować się na ich zmasowany atak... Uprzedzam - będę męczyć! ;-)))

14 komentarzy:

  1. męcz i dręcz, bo piękne są! ach te niebieskości!

    OdpowiedzUsuń
  2. no, brioletkowy loopek - mistrzostwo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygladają jak łzy płaczącego nocą nieba.Są śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne i eleganckie te Twoje szafirki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastycznie - błękitno, śnieżno - świątecznie krótko mówiąc :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Florko, ale ty przesliczne robisz kolczyki, nie wiedzialam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O matko! Niesamowicie piękne! ale cudooo Florkooo ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny kolor, loopiki też niczego sobie:) świetnie wyważone!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdziwie koronkowa robota. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń