wtorek, 1 czerwca 2010

odzyskałam

chwilowo sprawniejsze łącze. Ciekawe na ile wystarczy mi nowego limitu... ehh...
Nie odzyskałam jeszcze równowagi weeeewnętrznej........ pewnie to potrwa, tym bardziej, że dawno nie byłam aż taka bezsilna i zła na samą siebie.
Jutro przeprowadzę szybkie losowanie... bo widzę, że kilka nowych osób się załapało do kolejki, co mnie akurat cieszy bardzo.
I porcja kilku bransoletek - rzadko je robię, bo sama nie lubię nosić więc nie odczuwam potrzeby ich tworzenia. Ale skusiłam się na te piękne, fasetowane kulki agatów w ciekawym odcieniu "dżinsowego" niebieskiego... Wypóbowałam różne połączenia, a efekty oceńcie same...


4 komentarze:

  1. Piękne bransoletki,wszystkie bez wyjątku

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta druga bransoletka jak dla mnie - BAJECZNA, cudna! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. te drugie fajne... śliczne :)) cudo.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne są wszystkie..........:)

    OdpowiedzUsuń