wtorek, 19 maja 2009

198 - gęsto tkane

Mocno zainspirowana naszyjnikiem Anety postanowiłam i ja zmierzyć się z tą ciekawą formą. Pasującą moim zdaniem idealnie do letnich lnianych sukienek, do jakichś fajnych wydekoltowanych bluzek, do brązów, bieli, beżów... do opalonej skóry, którą wnet już będziemy się cieszyć.
Oprócz drewnianych koralików ponawlekałam na dratwę jeszcze kulki howlitu mustang, jaspisu krajobrazowego i opalu, kosteczki jadeitu w bananowym kolorze i kilka szkiełek w żółtym odcieniu.
Na dekolcie układa się pięknie i co ważne - mam pomysły na kolejne wersje takich naszyjników, więc dziś pokazuję Wam pierwszy, ale na pewno nie ostatni.


16 komentarzy:

  1. Cudnie piękny! W piaskowej kolorystyce, którą uwielbiam:-)
    Aż zachciało mi się od razu jechać nad morze... niestety "pospolitość skrzeczy":-(
    Taki chcę, koniecznie i bezwzględnie, bo się w nim zakochałam;-)))
    Jak mogę zamówić?
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Florentyno - oj ale Ty szybka jesteś!
    napisz do mnie na gg albo meila - to uzgodnimy szczegóły, bo nawet go jeszcze nie wyceniłam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny :) biżu na dratwie zawsze przyprawia mnie o zachwyt ...ach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o mamusiu... jest przepiękny!

    Floro jest zabójczy! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Co tu dużo pisać: jest obłędnie piękny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję ;*****
    ale mi się miło dzień zaczął...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się w 100% - jest zabójczo piekny !

    Fantastyczny !!!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny piękny! radosny piaskowy a ja nad morze dpoiero za 2 miesiące :(

    OdpowiedzUsuń
  9. O, bardzo mi się podoba. Ja bardzo lubię taką wyrazistą biżuterię, której jest dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale zabójczy, łooo matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    i te kramy..... ale mam slinotok, rewelka!!!!!!!!!!!
    Ludka

    OdpowiedzUsuń
  11. rewelacyjny ten naszyjnik, strasznie mi się podoba ta forma! i ta dratwa... mmm, to ja czekam z niecierpliwością na więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie "nabałaganione" naszyjniki!
    Rzeczywiście są fantastyczne na lato, a Twój jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  13. leżę i kwiczę! Boski!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. :) ja już planuję kolejne:) fajowy wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  15. hola, me ha gustado mucho tu blog
    mi blog es

    www.festeroilicitano.blogspot.com

    saludos
    España

    OdpowiedzUsuń