niedziela, 14 lipca 2013

#796 i jeszcze w niebieskościach

W ramach przygotowań do wyjazdu wakacyjnego postanowiłam odświeżyć nieco swój biżuteryjny kuferek..... Oj, ciężko było znów loopy kręcić na początku, oj ciężko.... trochę szpilek napsułam, ale pod koniec dawną wprawę odzyskałam [na szczęście ]
Skoro już rozłożyłam majdanik to może jeszcze jakieś ukręcę?

Jakich kolorów szukać jeszcze w moich skarbach koralikowych?
p.s. a na odwrocie przyczaiła się malutka zawieszka do telefonu..... :) ze śliczną maszyną... :)


9 komentarzy:

  1. Ten jest piękny, odcienie lazurowej wody ... W lecie uwielbiem też turkusy i przede wszystkim bursztyn ! Im bardziej surowy w swej formie, tym piękniejszy. Kusisz tym powrotem do tworzenia biżuterii, może i ja powrócę ... ;) Pozdrawiam i udanych wakacyjnych wojaży życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bursztyny też lubię, ale jakoś ostatnio nie wpadały mi w ręce. A lazur wodny zawsze i wszędzie lubię, nawet w snach... :)
      Tej jednej bransoletki nie nazwałabym powrotem do biżuterii, to ledwo malutka odskocznia od tego co robię w tej chwili :D

      Usuń
  2. Jak ładnie pokazane na tym tagu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pieknie nakręciłaś, Basieńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podoba Justyna :)

      Usuń
  4. Oj jakie świetne! Ten kolor mnie naprawdę prześladuje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym powiedziała, że sam pcha się w ręce i tylko jego me oczy wyławiają wśród innych... nawet na ciuchy w tych kolorach się zafiksowałam ostatnio :D:D:D:D

      Usuń