wtorek, 19 czerwca 2012

fascynator ślubny z kryształkami


dostępny tu ;-)

15 komentarzy:

  1. Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać przed kometarzem. Facynator to jedna z najzabawniejszych nazw jakie znam, nawet wówczas, gdy rozumiem znaczenie tego słowa. Jest śmieszne i koniec, tak samo jak glebogryzarka :)

    A toczek ślubny naprawdę przepiękny, to tak na marginesie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a "palto"?dla mnie to jest jedno z bardziej zabawnych słow:D
      pozdrawiam:D

      Usuń
    2. hyhyhyh no macie rację - słowa śmieszne, ale dla fascynatora nie ma chyba lepszego zamiennika... Może ogłosimy konkurs słowotwórczy, co?

      Usuń
  2. Basiu, cudowne to! Gdyby moja siostra nie upierała się na welon, namawiałabym ją na taką ozdobę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekkie, choć dość sztywne... Jeśli musi być welon - to zawsze można jakiś kwiat dodatkowo wpiąć... ;-)

      Usuń
  3. no własnie szkoda, że takich rzeczy nie znalazłam przed swoim slubem, bo ja zdecydowanie welonom mówię nie:D
    piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. I znowu coś ładnego - finezyjne, zalotne, zwiewne! A modelka idealna! Ech, zazdrość Laborantki zjada. Ze spuszczonymi głowami, pokornie idą eksperymentować do swojej pracowni.
    Pozdrawiają LAB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłe Laborantki - eksperymentowanie to nasz florystyczny chleb powszedni - miłego zatem życzę. I efektownego!

      Usuń
  5. Piękne, bardzo oryginalne, do sukienki nie tylko ślubnej...pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do innych sukienek - mogą być w innych kolorach! pozdrawiam również;-)

      Usuń
  6. Zachwycający, piękny jak wszystko co przejrzałam tu do tej pory! A, że jeszcze nie ogarnęłam wszystkiego, zdecydowanie zostaje na dłużej!Cuda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostań - zapraszam! Miłego buszowania ;-) zatem.

      Usuń
  7. Przepiękny, świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń