poniedziałek, 2 sierpnia 2010

bukiet

Kiedy zimą ustalaliśmy szczegóły zamówienia, nawet nie przypuszczałam że aż tak szybko nadejdzie TEN WIELKI dzień Lidii i Artura. To była wielka przyjemność wymyślić i przygotować kwiatową oprawę ślubnego dnia dla tak miłych młodych ludzi. Bukietem miała być niewielka kuleczka z różowych eustom z dodatkiem drobnych goździków... z "ogonem" z różnych owocków i kwiatów. Rączkę wykończyłam satyną w kolorze ecru, bo taka była suknia.

Zdjęcia robione o świcie, podczas przekazywania kwiatów, była mgła i w ogóle ciemno, dlatego takie zdjęcia, ale cóż zrobić... bukiet chwilę później wyruszył w dłuuugą drogę. Teraz czekam na zdjęcia w ręce panny młodej...

16 komentarzy:

  1. Floroooo...pięknościowy bukiecik.
    I te cudnej urody eustomy! Gdzie takie znalazłaś???
    A ogonek to istny majstersztyk:-)
    Pozdrawiam i życzę twórczego i miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne wykończenia, ten wianuszek z druty i trawy, który otula kwiaty i ogon!śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bukiet super, zwłaszcza ogon ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. czekałam, czekałam i się doczekałam :) uwielbiam Twoje bukiety! Są dokładnie takie, za jakimi przepadam :) Szkoda, że daleko mieszkasz, bo w maju Komunia św. młodszej córki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochałam się w nim!!! Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest cudny!!!
    Same cudowności tu u Ciebie :)
    Bransoletki są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny bukiet ;))


    ...i ten ogon! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Halo, halo...tutaj Panna Młoda...bukiet - słów nie znajduję, żeby opisać jaki budził zachwyt nie tylko mój - ale przede wszystkim gości weselnych...DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ
    ps. zdjęcia na pewno przyślę, ale musimy cierpliwie czekać na fotografa

    OdpowiedzUsuń
  9. genialna jesteś:) świetny ten ogon, 1000 pkt za oryginalność:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny to mało powiedziane!!!!!!!!! CUDNY;]

    OdpowiedzUsuń