piątek, 9 kwietnia 2010

odskocznia kwiatowa

Dla szalonej... tańczącej brzuchem i salsę... mogącej obdzielić energią tabuny... potrafiącej niesamowicie zjednywać do siebie ludzi... hetery i gaduły zadającej trudne pytania... noszącej kwiatki w uszach... na poparcie przełamywania czarno-szarej dominacji kolorów w jej ubraniach... dla...

19 komentarzy:

  1. o i dopisze moje skojarzenie po tym zdjeciu jak wisza - KRASNOLÓDKI ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Niebanalne i eleganckie, w sam raz na jakieś przyjęcie, miłej zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne... tak tylko je można opisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, jak mi się podobają!!! AAA, będę kwiczeć:) bardzo bym chciała takowe posiadać...

    OdpowiedzUsuń
  5. O! ciekawe!
    A ja te Twoje kwiaty uwielbiam oglądać :-) Może kiedyś i ja sobie taki zrobię...:-D Znając siebie, to może za rok albo dwa :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. no proszę, a ja się dziś zastanawiałam, kiedy to Flora uraczy nas czymś innym niż piękne kwiatki :) I tak sobie marzyłam o jakimś bukiecie, ozdobie kwiatowej etc. W najśmielszych snach nie wpadłabym, że to będą takie urocze kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolczyki są odjazdowe! mają w sobie wiele klasy ale i szaleństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolczyki są świetne! Bardzo kobiece i urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne te kolczyki!!
    Koniecznie musisz zrobić kursik:*
    Ty to masz pomysły nie ma co:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne są !
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. no Basieńko paczuszka już leci

    OdpowiedzUsuń
  12. zachwycona jestem, piękne są , ach... magiczne...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale urocze i pewnie leciutkie, świetne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne! bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. niesamowite to to :)pomysł należy powielić:) proponuję jedne fioletowe a drugie zielone:)

    OdpowiedzUsuń