poniedziałek, 16 marca 2009

178 - kostki i kulki

Tym razem postanowiłam zamiast okrągłości z filcu stworzyć też coś bardziej nietypowego... i udziubałam kilka kostek. Na pozór łatwe, ale jak się okazało zdecydowanie bardziej pracochłonne od kulek. Do nich - przepiękne bryłki kryształu górskiego, plasterki mokaitu oraz plastry muszli szarej. Jako przekładki tuż przy kryształach - szare labradoryty, z lekkim efektem labradoryzacji.

A przy okazji - ciekawe kto złapie 20 000... ??? hyhyhyh... dajcie znać...

10 komentarzy:

  1. OMG, kostki... Nie przestajesz mnie zadziwiać, kobieto :) Prześlicznego koloru te kostki zresztą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po raz kolejny nie mogę się napatrzeć jak pięknie plastry muszli wyglądają. I kolorystyka cudna :) Gratuluję okrągłych odwiedzin :D

    OdpowiedzUsuń
  3. zaraz mi śliny zabraknie tak się ślonię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny jest, a te kosteczki filcowe są świetne!!

    OdpowiedzUsuń
  5. strzelinianka17 marca 2009 10:18

    już 116 po 20000
    przepiękna Twoja biżuteria, a masz jeszcze czas na decu? a może jakieś wiosenne bukiety powstają?
    pozdrawiam z mokrego Dolnego Śląska!

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny naszyjnik, te kosteczki bardzo pomysłowo przełamują pozostałe okrągłości i dodają smaczku!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna biżuteria, nie mogę się napatrzeć.
    A możesz zdradzić, gdzie zaopatrujesz się w ceramiczne korale.
    Znane mi miejsca nie mają takich ślicznych.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejna śliczna biżuteria!!!
    Zerknę za kilka dni - może będzie 30 000 :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. A za 30000 tez bedzie nagroda? to tez przypoluje ;) huehue

    OdpowiedzUsuń